Dziś coś na temat mojego kromnego make-up'u. Ja maluję sie tak, zeby nie bardzo było to widać, czyli fluid, tusz do rzęs i błyszczyk.. Mi to absolutnie wystarcza.. nie wiem jak wam :D
Ale i tak zajmuje mi to ( ze zrobieniem włosów) 20-30 min.. sama nie wiem, co Ja dokładnie robię, że aż tyle mi to zajmuje :)
Jedynie raz jak przygotowywałam sie do studniówki chłopaka, to 'zrobienie' mnie trwało 3 godziny (malowanie, włosy i ubiór).. Było świetnie, fantastycznie się bawiłam, tym bardziej, ze u boku kogoś cudownego..dobra., dobra.. bo odchodzę od tematu..
A oto jak zwykle taki mały kolaż :
Tam sie pozamazywały napisy róźne.. więc fluid jest beżowy, tusz do rzes: supershock max - avon, błyszczyk nivea.. a i tam prawy górny róg.. zdjecie z przygotowań do studniówki :)
To chyba na tyle..
love, angiee :)


